Ann Kelly Połączyła ich pasja
wlasnykat.mojabudowa.pl - od 26-11-2011 blog czytało 5271, (wpisów: 61, komentarzy: 62, obserwuje: 14) |
| Projekt domu: DELICJA | autor: Tomasz Włodarczyk | zobacz budujących | zobacz w IGN Projekt | zobacz w Domfort |
| budynek: wolno stojący, parterowy bez poddasza bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5018 |
| Liczba wpisów: | 73717 |
| Liczba komentarzy: | 272718 |
| Liczba zdjęć: | 218235 |
| Użytkownicy online: | 252 |
Kolejny etap za nami blachodachówka położona. Przyszła więc pora na okna. Okazało się jednak, że z nimi nie jest taka prosta sprawa. Aby wszystko później znajdowało się w harmonii i wyglądało ładnie należało skonsultować się z kimś kto robi meble kuchenne, Bezsensu było by zamawiać parapet do kuchni, później go zrywać, aby zamontować na całości blat kuchenny. Po skonsultowaniu się ze znajomą, która robi meble na wymiar wiedzieliśmy o co dokładnie chodzi i jak ma być położone okno w kuchni. Obyło się bez większych problemów przy pomiarach okien i drzwi balkonowych. Nasze uwagi zostały uwzględnione (wszystko na to wskazuje). Dziś została spisana umowa na okna, które mają być zamontowane ok. 11 czerwca. W między czasie Pan od okien dzwonił i wszystko było vy pięknie i ładnie, gdyby nie jeden szczegół - kolor jednostronny, jednak nie podaliśmy jaki. Zdecydowaliśmy się na ciemny dąb.
Pozdrawiam wszystkich, czekam na okna wraz z pojawieniem sie których zamieszczę trochę fotek.
Czas leci i budowa również. Mogę się pochwalić pokryciem dachu. Wcześniej murarze mnie trochę zaskoczyli, gdyż 1 maja od rana pojawili się w pracy. My tu na grilla a oni coś tam murują. Nic się jednak złego nie stało - kiełbasek było dużo i również oni z tego grilla skorzystali. Niedługo potem odbyła się tzw. wianek i też grill. Ze względu, że domek ma dach dwuspadowy dekarzom zajęło cztery dni ołatowanie (mam nadzieję, że dobrze to nazwałam) wieźby dachowej i położenie blachodachówki oraz wykończenie dachu.
Wrzucone poniżej zdjęć mam nadzieje, że dodam w kolejności chronologicznej co pokaze kolejny etapy.

tworzenie wieźby dachowej i komina...




mały pomocnik :)

i już z dachem.



widok z domu od strony drzwi wejściowych

widok z tarasu (oczywiście będą tam drzewka, a nie garaż jak na zdjęciu).
Tytuł chyba mówi sam za siebie, budowa, urodziny dziecka, dom i tak w kółko. Korzystając z okazji, że mała usnęla - zdarza się jej to w dzień coraz rzadziej postanowiłam wrzucić parę zdjęć z budowy.
Jesteśmy na etapie zalania stropu. W między czasie murarze poszli na nastepną budowę a do nas wrócą za około tygodnia, gdy to wszystko wyschnie i będzie można wejść na kolejny etap budowy. W związku z tym, że mają być upłąy zalecili polewać beton wodą.
A teraz najważniejsze ZDJĘCiA.
Chciałam uwieńczyć zalewanie stropu przez betoniarkę jednak zdjęcie wyszło bardzo niewyraźnie :(.

A teraz wygląd zalanego domku (ten w głębi to mąż):


Ciąg dalszy budowy domku. Rozdwojona pomiędzy zajmowaniem się dzieckiem a robieniem zdjęć, te ostatnie wyszły trochę krzywo. Pragnę wszystkich uspokoić domek w rzeczywistości jest prosty. ![]()










